Przejdź do treści

Prawie nie dołączyłam do programu Female Future. Nie dlatego, że nie miałam kwalifikacji, lecz dlatego, że byłam zdenerwowana. Zdenerwowana tym, że zostanę wystawiona na próbę i tym, czego mogę się o sobie dowiedzieć, jeśli wejdę w coś większego.”

Awans na stanowiska seniorskie

W tamtym czasie miałam już doświadczenie i osiągałam dobre wyniki. Wiedziałam jednak, że przejście na wyższe, decyzyjne stanowiska będzie wymagało czegoś więcej niż tylko mocnej codziennej pracy. Będzie wymagało zmiany sposobu myślenia i stylu przywództwa.

Zgodziłam się po rozmowie z moją menedżerką. Dostrzegła we mnie potencjał, którego w pełni nie wykorzystywałam. Wyzwała mnie, żebym przestała trzymać się wyłącznie tego, co już znam, i zaczęła przygotowywać się do poziomu, do którego — jak wierzyła — jestem zdolna dorosnąć. Ta rozmowa była punktem zwrotnym.

Pracować inaczej

Jedno uświadomienie przyszło szybko. Przywództwo na wysokim szczeblu nie polega na większej liczbie zadań, lecz na innym sposobie pracy. Program pomógł mi odejść od czysto operacyjnego podejścia i zbudować większą strategiczną klarowność. Dowiedziałem się więcej o tym, jak zarządzanie ładem korporacyjnym różni się od zarządzania operacyjnego i jak kształtują się decyzje na najwyższych szczeblach. Od tego momentu bardziej świadomie skupiłem się na rozwoju mojego zespołu, a nie tylko na realizacji własnych zadań.

Wzrastanie w obecności

Potem przyszło trudniejsze spostrzeżenie. To, co nazywałem profesjonalizmem, czasem wyglądało jak emocjonalny dystans. Bycie zamkniętym stało się nawykiem. Dzięki refleksji i wyzwaniom ze strony współpracowników pracowałem nad samoregulacją i uważną obecnością. Zacząłem budować pewność siebie opartą na samoświadomości, a nie na wynikach.

Konsekwentna obecność

Zrozumiałam też, że przywództwo jest widoczne. Zaczęłam bardziej świadomie podchodzić do tego, jak się komunikuję i jak przygotowuję się do ważnych rozmów. Nie po to, by odgrywać jakąś rolę, lecz by być jasną i konsekwentną. Zaczęłam też bardziej zwracać uwagę na to, jak się pojawiam, także w przestrzeniach cyfrowych, ponieważ wiarygodność buduje się z czasem.

Zarządzanie energią

Inna praktyczna lekcja dotyczyła zrównoważonego rozwoju. Pewna analogia z programu pomogła mi spojrzeć na przywództwo jako na zarządzanie energią, a nie tylko rezultatami. Zacząłem poważniej traktować rutyny, regenerację i równowagę. Nie perfekcyjnie, ale konsekwentnie.

Jestem dumny, że jestem teraz Starszym Menedżerem Hamuka. Wciąż się uczę, ale podchodzę do senioralnej odpowiedzialności z dużo większą jasnością i intencją niż wcześniej.”

Close